poniedziałek, 28 maja 2012

Hardanger SAL finished and May TUSAL

Niechęć robótkowa i obrzydzenie do igły nadal trwa, jednak udało mi się w koncu zrobić zdjęcia hardangerowego SALa, który ukończyłam wieki temu. Zapomniałabym dodać, że podkładka ma z tyłu magnesy (duuuużo magnesów), w związku z czym notatnik wisi w kuchni na lodówce.


I can't find any motivation for needlework lately but finaly nade a photos of Hardanger SAL I finished ages ago.




I majowy TUSAL - oczywiście tradycyjnie już u mnie, z kilkudniowym poślizgiem, za to w przepięknych okolicznościach przyrody :)

And May TUSAL - of course couple days too late :)


piątek, 4 maja 2012

Anniversary Heart - may

W maju wyszywamy ścieg Trellis, zaproponowany przez jednego z moich needlepointowych idoli - Tony'ego Minieri. Pomimo mojego ostatniego ogólnego zniechęcenia do wszelakich robótek ręcznych, wyszywało się bardzo przyjemnie i szybko, ogólnie jestem bardzo zadowolona z efektu. Moje majowe nici to Caron Waterlilies kolor Ice (których prawie nie widać, jako iż zostały użyte do zrobienia długich ściegów podstawy), plus ThreadWorx w kolorze Rain Forest (to chyba jedna z moich ulubionych nici - piękne pastelowe - zielono-turkusowo-fioletowe). W wolnych przestrzeniach użyłam koralików Mill Hill numer 02017. In May we stitch Trellis Pattern by Tony Minieri. I like it a lot, it has a nice coverage - and this is what I love - and the little beads work together just great. My threads for this month were Caron Waterlilies in Ice, ThreadWorx in Rain Forest and Mill Hill beads nubrer 02017. Hope you like it :)

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

TUSAL - april

Mój kwietniowy TUSAL - oczywiście spóźniony, co mam nadzieję, zostanie mi wybaczone. Na pierwszym planie jajo wielkanocne wg stepu znalezionego u Penelopy. Pozdrawiam wiosennie :)

wtorek, 10 kwietnia 2012

Anniversary Heart - april

Mój kwietniowy ścieg. Na ten moment wygląda dosyć ciemno, jednakże w miarę zapełniania kolejnych pól, kolorystyka powinna się ładnie zrównoważyć.

My april Stitch of the Month. Looks quite dark for now but there gonna be more darker threads in following months, so I think colours should be balanced just fine.


piątek, 6 kwietnia 2012

Podaj Dalej...:)

Jakiś czas temu zgłosiłam się do zabawy w Podaj Dalej na blogu Joli.
Przesyłka już do mnie dotarła, więc z rozkoszą się pochwalę :) Wszystkie zachwyty wyraziłam już w mailu do autorki, jednak z przyjemnością sie powtórzę. Dostałam uroczy notes, który bardzo, ale to bardzo mi się przyda, zakładkę z ptaszkami (która już jest w uzyciu), liściakową kartkę, z którą rozstawać się nie zamierzam :) oraz marchewkową kartkę z życzeniami, którą jakiś czas temu podziwiałam na blogu Joli. Plus oczywiście coś dla ciała :) Szczęściara ze mnie, prawda...? Jestem pod ogromnym wrażeniam, zwłaszcza, że w zasadzie oprócz igły jakakolwiek dziedziana craftowa nie jest mi bliska i z przyjemnością skorzystałam z okazji by na własne oczy zobaczyć i dotknąć takie cuda.





Jolu, kochana, dziękuję ci jeszcze raz najmocniej :*

A teraz zgodnie z zasadami podaję regulamin zabawy z cichutką nadzieją, że znajdzie się ktoś chętny :)

1. Musisz posiadać bloga
2. Pierwsze 3 osoby,które umieszczą pod tym postem komentarz,w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie malutki ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
3. Osoba zgłaszająca się organizuje taką samą zabawę u siebie i daje szansę trzem osobom na prezenty wykonane przez siebie.
4. Każdy blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie


Wesołych Świąt!

niedziela, 1 kwietnia 2012

Easter Rabbit

Złamałam się i pod wpływem wspaniałości na wasych blogach musiałam wyszyć coś wiosenno-wielkanocnego :) Padło na małego zajączka na pisance z Acufactum. Wyszywało się przyjemnio i szybko, zaczęłam wczoraj, skończyłam dzisiaj, łącznie z pomalowaniem ramki z chińskiego marketu białą farbą akrylową do ścian :)

I saw so many great Eastern designs on different blogs that I just had to stitch something myself. I chose little pattern by Acufactum. It was really easy i quick to stitch. The frame is from china market and was gold so I painted it with white acrylic paint.




Pattern @ Acufactum
32ct Belfast linen Misty Blue
DMC and Anchor cotton floss

sobota, 31 marca 2012

Titania, Queen of the Fairies 4

Podczas mojej blogowej nieobecności spędziłam nieco czasu z w towarzystwie Titanii. Postanowiłam wyszywać twarz i ciało jedną nitką muliny na jednej nitce lnu, co oznacza mnóstwo drobnej pracy przede mną... Widziałam tak wyszywane wzory Mirabilii na kilku blogach i myślę jednak, że rezulat jest wart poświęcenia. Tylko żeby mi cierpliwości nie zabrakło :)

Któraś z was pytała w komentarzach jak przymocowuję koraliki Mill Hill - pytanie było odnośnie Mermaids of the Deep Blue - otóż używam jednej nitki muliny w kolorze zbliżonym do koralika i przyszywam go na krzyżyk, dwoma ściegami. Wtedy siedzi nieruchomo, boczną - czyli tą dobrą "dobrą stroną" w górę, i nie widać nitki ani dziurki koralika :) Nie próbowałam nigdy nici przezroczystej, jakoś mam awersję do wszystkiego co metalizowane bądź nylonowe.

I have made a little bit of stitching on Titania lately. Decided to stitch face and body 1 over 1 so that means a lot of detail work, but I saw some Mirabilia patterns stitches that way on other blogs and I think is definitively worth to spend a little bit more time to reach this result.

Someone ask me lately how I attach Mill Hill beads. So I use one strand of cotton floss in the similar coloru and then stitch two stitches - basically like cross stitch leading the floss each time through the hole in the bead. Doing that way makes bead sit still and the right side up - you cant see neither the floss nor the hole in the bead.